Hej Kochani,
Przychodzę do Was dzisiaj z wielofunkcyjnym żelem aloesowym, który zawiera 99% ekstraktu z aloesu (Holika Holika 99%). Używam go już od kilku tygodni i do zakupu zachęciły mnie pozytywne opinie w internecie. Stwierdziłam, że czas, by przetestować ten produkt na sobie.
O wspaniałych właściwościach aloesu wiedziała już starożytna ludność Egiptu, Chin i Indii. Mogą go używać osoby w każdym wieku. Szybko się wchłania, bo aż 4 razy szybciej niż woda i przez długi czas utrzymuje prawidłowe nawilżenie skóry.
Zawiera enzymy, które odpowiadają za regenerację naskórka i aloektynę, którą działa przeciwzapalnie. Świetnie się sprawdzi u osób z cerą problematyczną oraz trądzikową.
Każdy z nas na pewno będzie dostrzegał różne za i przeciw aloesu, w zależności od zapotrzebowania. Teraz wypiszę plusy i minusy, które zauważyłam.

PLUSY:
+łagodzi, koi, nawilża(świetnie się sprawdzi po opalaniu)
+szybko się wchłania
+uniwersalny(można go używać na twarz, ciało i włosy)
+świetny na końcówki(ja używam po umyciu włosów i nie spłukuję)
+doskonały jako baza pod krem
+wydajny
+niweluje sińce pod oczami
+rano przyjemnie orzeźwia twarz
+piękny, subtelny zapach
MINUSY:
-stosowany samodzielnie na twarz, może powodować uczucie delikatnego napięcia skóry(dlatego stosuje go jako bazę pod krem)
-aplikator(czasami wyciśnie się za dużo produktu, ale zawsze można wykorzystać słoiczek po kremie i brać ile się potrzebuje)
Cena: ok. 39 zł(z przesyłką) za 250 ml
Pochodzenie: wyspy Jeju w Korei Południowej
Skład: Aloe Barbadensis Leaf Juice , Nelumbium Speciosum Flower Extract, Centella Asiatica Extract, Bambusa Vulgaris Extract, Cucumis Sativus (Cucumber) Fruit Extract, Zea Mays (Corn) Leaf Extract, Brassica Oleracea Capitata (Cabbage) Leaf Extract, Citrullus Lanatus (Watermelon) Fruit Extract PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Sodium Polyacrylate, Carbomer, Triethanolamine, Fragrance, Phenoxyethanol
Pochodzenie: wyspy Jeju w Korei Południowej
Skład: Aloe Barbadensis Leaf Juice , Nelumbium Speciosum Flower Extract, Centella Asiatica Extract, Bambusa Vulgaris Extract, Cucumis Sativus (Cucumber) Fruit Extract, Zea Mays (Corn) Leaf Extract, Brassica Oleracea Capitata (Cabbage) Leaf Extract, Citrullus Lanatus (Watermelon) Fruit Extract PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Sodium Polyacrylate, Carbomer, Triethanolamine, Fragrance, Phenoxyethanol
Największym plusem aloesu jest to, że ma różne zastosowania. Pod tym względem naturalne kosmetyki wygrywają, dlatego spodziewajcie się więcej takich wpisów.
Używacie azjatyckich kosmetyków i mogłybyście jakieś polecić?
Jeszcze nie używałam azteckich kosmetyków. Ten krem brzmi ciekawie. Ma świetne opakowanie. A Ty wyglądasz cudownie w tej sukience :)
OdpowiedzUsuńFotografia sposobem wyrazu - blog o modzie, podróżach i nie tylko
Dziękuję bardzo! :* Naprawdę warto go przetestować. Możesz nawet kupić na pół z kimś, jeżeli nie jesteś przekonana, bo jest wydajny, więc na dwie osoby, też by spokojnie starczył! :)
UsuńJakie świetne opakowanie! Przykuwa uwagę! :)
OdpowiedzUsuńZawartość jeszcze lepsza! :)
Usuńdużo czytałam pochlebnych opinii o nich na blogach :) może i ja się skuszę :)
OdpowiedzUsuń_______________
PorcelainDesire ♥
Jak się skusisz to koniecznie napisz jak się sprawdził u Ciebie! :)
UsuńWidzę, że zdecydowanie więcej ma plusów! Sama czytałam o nim mnóstwo pozytywnych opinii i szczerze to nie mam pojęcia na co czekam! Przy następnym zamówieniu w drogerii cocolita.pl chyba w końcu wrzucę go do koszyka ;)
OdpowiedzUsuńKoniecznie wypróbuj, bo u mnie zagości na dłużej :) Daj znać o swoich odczuciach, jak już będziesz go miała! :D
UsuńUwielbiam aloes :D Często stosuję przed snem, jeśli wyskoczą mi jacyś nieprzyjaciele lub w lecie na oparzenia słoneczne :)
OdpowiedzUsuńU mnie wszedł do codziennej pielęgnacji rano i wieczorem, dzięki temu nie mam żadnych niespodzianek! :)
Usuńsamo opakowanie już zachwyca :)
OdpowiedzUsuńMoja skóra lubi kosmetyki z aloesem, więc może i ja się skuszę na to cudo. Fajne opakowanie :)
OdpowiedzUsuńJeżeli się lubicie, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby polubić się jeszcze bardziej! :)
UsuńDobra rzecz :) Rozważam kupno takiego cudeńka :)
OdpowiedzUsuńW takim razie nie ma co się nawet zastanawiać! :)
UsuńMam go! :D Dostałam od przyjaciółki. Kilka dni temu paskudnie oparzyłam się na słońcu i - jako że nie miałam w domu d-banthenolu - postanowiłam nałożyć na skórę ten właśnie żel. Jaka ulga!!! Dwa dni stosowania i jak gdyby nigdy nic mi nie było. Uwielbiam ten zapach i chłodzące działanie, choć zimą raczej go nie stosuję. ;)
OdpowiedzUsuńŻałuję właśnie, że nie kupiłam go już rok temu w okresie letnim, na pewno by mi oszczędził cierpienia po oparzeniach słoneczny... :)
UsuńNie wiem, co miał na myśli producent, pisząc 99% ale co najwyżej to samo co ci produkujący niby soki 100% (z koncentratu, cukru itp.)
OdpowiedzUsuńNo obecnie producenci nadużywają takich nazw, ale czego się nie zrobi dla reklamy i łudzą się, że nikt nie zauważy. Najlepiej by było samemu wszystko wyhodować w doniczce/ogródku, lecz nie zawsze się tak da! ;) Jednak najważniejsze, że produkt spełnia swoje zastosowanie i działa...
UsuńŻałuję, że nie kupiłam go ostatnio w promocji w kontigo...
OdpowiedzUsuńJak będziesz miała okazję przy następnej promocji to wypróbuj koniecznie! :)
UsuńWoow, muszę mieć ten żel! I jeszcze ta buteleczka jaka jest ładna :P Ciekawe czy dziecko może go stosować...
OdpowiedzUsuńTrzeba to na pewno rozpatrywać indywidualnie, bo niektórzy mogą mieć uczulenie, ale to nawet może występować w przypadku dorosłych. Ogólnie cała otoczka tego żelu jest cudowna! :)
UsuńCiekawy produkt, na pewno zachęcające opakowanie. Jeśli naprawdę ma tyle zastosowań i działa może warto zastanowić się nad kupnem.
OdpowiedzUsuńJeżeli nie jesteś do końca przekonana to kup z kimś wspólnie albo zainwestuj w mniejsze opakowanie najpierw, ale szczerze mówiąc mniej się opłaca, więc jak już wolisz. Jednak warto wypróbować na sobie, bo może zostać z Tobą na dłużej! :)
Usuń